Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 maja 2011

naleśniki z otrębami light

Kolejna wariacja na temat naleśników. Tym razem w wersji light - z otrębami pszennymi. Moim zdaniem są fantastyczne z tego względu, że są bardzo sycące i nie trzeba się nimi opychać, żeby się najeść. Wszystko dzięki błonnikowi zawartemu w otrębach, który pęcznieje w żołądku i daje poczucie najedzenia.

Wersja nie tylko dla tych na diecie ... ;)




Użyłam przepisu na naleśniki klasyczne tylko go trochę urozmaiciłam. A zatem:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • 3 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki oleju/oliwy
  • 2 szczypty soli
  • pół szklanki otrębów pszennych
  • cynamon (według uznania)

Mąkę wsyp do miski. Dodaj do niej jajka, mleko, sól, otręby i cynamon. Zacznij miksować. Dodaj olej. 
Rozgrzej patelnię. Nalej na nią ciasto, zaczynając od środka. Smaż z jednej strony około 2-3 minuty i przerzuć na drugą stronę.

Notka:
1. im więcej otrębów, tym lepiej. dodaj tyle ile chcesz!
2. cynamon nie powinien przyćmić smaku ogólnego naleśników, dlatego nie przesadzaj z ilością :)

Do naleśników otworzyłam najlepszy dżem na świecie. Oczywiście autorstwa Babci - z antonówek z 2010r. Pyszności! Dodałam do nich również otrębów. Dzięki temu dwa naleśniki w zupełności wystarczyły żeby się najeść :)

Świetna alternatywa na obiad, jeśli nie masz pomysłu albo goście zaraz przyjdą. Naleśniki "napakujesz" dosłownie wszystkim :)

Polecam również naleśnikowe szaleństwo:
1. naleśniki klasyczne (wspomniane wcześniej)
2. naleśniki piwne
3. piwne krokiety






środa, 27 kwietnia 2011

chińskie ciasteczka z wróżbą

Kiedy po raz pierwszy spróbowałam ciasteczka z wróżbą, zaciekawiło mnie to jak są one robione. Nie mówiąc już o karteczkach w środku, na których zwykle były wypisane głębokie myśli, które dziwnym trafem odnosiły się mniej lub bardziej do mojego życia. Jak to możliwe?

Cały czar ciasteczek z wróżbą prysnął, kiedy któregoś razu obejrzałam w telewizji jak są one robione. Zamiast starszej, poczciwej chińskiej babci na drugim końcu świata zobaczyłam maszyny i produkcję ciastek na masową skalę...

I niedawno potrzebowałam znaleźć przepis na właśnie takie ciasteczka. Łukasz wymyślił żeby w nim ukryć zaproszenie na imprezę urodzinową. Tak też zrobiłam :) Efekt? Goście pod wrażeniem pomysłowości i talentu kulinarnego. Ale to dopiero początek, bo będzie dużo więcej słodkości i przysmaków. Ale to wkrótce :)




  • 350 g mąki
  • 3 jajka
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 torebki cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • karteczki zwinięte w ruloniki lub migdały

Do przesianej mąki dodaj jajka, olej, cukier sól i cukier waniliowy. Zagnieć. Ciasto powinno być dość twarde. Podziel je na pół i jedną połowę włóż do plastikowej torebki, żeby nie obsychało.
Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkuj na cieniutki placek drugą połowę. Wykrawaj kółka jak do pierogów. Na środku połóż karteczkę lub migdał i zalep brzegi. Następnie użyj zmysłu artystycznego i wygnij w półksiężyc.
Ciastka połóż w formie wyłożonej pergaminem i posmarowanej olejem. Piecz 18-20 minut w 180 stopniach. Ciastka nie powinny być przypieczone urokliwe są wtedy, kiedy są jasne :)

Notka:
1. zamiast migdałów możesz dać inny orzech lub odrobinę konfitury
2. z przepisu wychodzi około 30 sztuk ciasteczek


A na końcu cała prawda o "fortune cookies". Niestety.



wszystko wcześniej zaplanowane w moim zeszycie :)




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...