poniedziałek, 22 sierpnia 2011

poropyörykät, paella i korvapuusti

Helsiński targ Kauppatori oferuje nie tylko owoce i warzywa (które swoją drogą są bardzo drogie, bo np. pudełko malin kosztuje 4 euro) ale także wiele stoisk z pamiątkami i możliwość zjedzenia obiadu w dość przystępnej cenie.

Chyba największym zaskoczeniem było to, że na każdym stoisku można było zapłacić kartą kredytową!


Poropyörykät to ziemniaki z mięsnymi kulkami z mięsa renifera. Smakują zupełnie  jak mięso mielone, ale cieszę się, że mogłam tego spróbować, bo nigdy niczego podobnego nie jadłam.

Jadłyśmy też paellę z ryżem, warzywami i łososiem z sosem czosnkowym. Wszystko smaży się na wielkich żeliwnych płytach a obok pod parasolem można usiąść i zjeść.





poropyörykät

Ponieważ Finlandia jest krajem Muminków - nie mogło się też obyć bez obrzydliwej oranżady z ich wizerunkiem. Ohydny, chemiczny smak + fajna plakietka = 2 euro.





Przed wyjazdem zajrzałyśmy jeszcze do sklepu i w końcu udało nam się kupić tradycyjne fińskie ciastko - korvapuusti. To drożdżowe ciastko z nadzieniem cynamonowym w kształcie motylka. Moim zdaniem było najlepsze z tych wszystkich, które jadłyśmy. Poza tym, była tam jeszcze śmieszna kawa ze Starbucks'a i przepyszny mus mango.





1 komentarz:

Kuchareczka pisze...

Byłam tam trzy lata temu, płacenie karta kredytową na każdym stoisku faktycznie jest szokiem ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...