Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lipca 2011

lody porzeczkowe

Ostatnio kiedy czekałam na siostrę w centrum handlowym - weszłam do Empiku. Bez zastanowienia obrałam kierunek w stronę działu kulinarnego. Przejrzałam co mają i wzięłam do ręki książkę Nigelli Lawson "How to be a domestic godness". Miałam dużo czasu, więc usiadłam na kanapie i zaczęłam przeglądać.

Mówiąc szczerze - okładka niespecjalna. Za to środek - fascynujący! Potem podeszłam do tego samego regału i znalazłam jeszcze jedną ciekawą książkę tej samej autorki - "Nigella ekspresowo". Tym razem przetłumaczoną na polski. Również bardzo przypadła mi do gustu, dlatego postanowiłam, że wezmę obie.

Nigellę Lawson widziałam już wcześniej w telewizji ale, co ważniejsze dla tego postu, znalazłam kiedyś zupełnie przypadkiem w internecie przepis na lody z owocami granatu. Byłam bardzo zaskoczona, po przeczytaniu receptury, że to takie łatwe. Jaki to ma związek z książkami, które kupiłam? Ten przepis na lody znajdował się w tej książce! Nie zauważyłam tego - dopiero po dokładnym przeglądaniu książki w domu.

Tak więc postanowiłam zrobić te lody - jednak z małymi zmianami. Zamiast owocu granatu dałam czerwoną porzeczkę, którą akurat miałam w domu. Eksperyment wypadł bardzo pomyślnie i przypadł całej mojej rodzinie do gustu. Pyszności!



ilość porcji : około 8-10 kulek

  • 400g śmietany 36%
  • 175g cukru-pudru
  • sok z 1 limonki
  • około 300g czerwonej porzeczki

Wyciśnij sok z limonki. Zmiksuj śmietanę, cukier-puder, sok z limonki i czerwoną porzeczkę. Część owoców zostaw do przystrojenia deseru. Masę włóż do hermetycznego pojemnika, zamknij i włóż na noc do zamrażarki. Przed podaniem wyjmij koło 30 minut wcześniej, żeby lody łatwiej dały się nakładać. Podawaj z owocami porzeczki.

Notka:
1. przepis oryginalny znajdziesz na stronie : www.nigellalawson.pl
2. to bardzo dobry sposób na lody własnej produkcji, bez użycia specjalnej maszyny do robienia lodów i (co najważniejsze!) bez dodatkowych "E"



czwartek, 21 lipca 2011

torcik borówkowo-porzeczkowy (bez pieczenia!)

Kolejny przepis z rodzaju "bez pieczenia". Zwykle takie receptury uważane są łatwiejsze i szybsze. Być może. Ja na to tak nie patrzę, bo spędzany czas w kuchni jest dla mnie przyjemnością i pasją a nie nudnym i denerwującym obowiązkiem. W każdym razie, przepis polecam dla zapracowanych :)


ilość porcji : 6-8 kawałków z małej tortownicy o średnicy 15cm

  • 2 małe śmietany 36%
  • 2 łyżki cukru-pudru
  • około 400g pokruszonych wafelków
  • około 300g porzeczek
  • 250g borówek
  • 1/3 kostki margaryny

 Margarynę wymieszaj ręką z 1/3 pokruszonych wafelków i wyłóż masą spód tortownicy ( o średnicy 15cm). Ubij śmietanę i dodaj cukier-puder. Połóż na warstwę wafelków, dodaj część owoców i znów śmietanę. Dalej ponownie wafelki, śmietana i owoce do dekoracji. Wstaw do lodówki na około 3h. Po tym czasie może zdjąć rant (śmietana powinna się "scalić"). Podawaj schłodzone.

Notka:
1. warto wybrać (jeśli nie lubisz tych owoców) inne, które też mają wyrazisty smak jak agrest, truskawki, itp. Odradzam ananas, brzoskwinie z puszki czy maliny, bo owoce znikną w smaku śmietany
2. jeśli boisz się czy śmietana się scali - możesz rozpuścisz łyżeczkę żelatyny w 2 łyżkach wrzątku, ostudzić i dolać do miksowanej śmietany. wtedy śmietana szybciej stężeje i będzie bardziej zwarta





P.S
Szczególnie polecam deser na tarasie przy zachodzie słońca w ciepły lipcowy wieczór, z ukochaną osobą przy boku i lampką szampana lub dobrego wina :)

poniedziałek, 18 lipca 2011

raspberry cups

Słodkości a słodkości! I wszystko na kolejnym kulinarnym spotkaniu z dziewczętami - Marczą, Fasolą i Hipisem! :)

Plan: foccacia na obiad i deser malinowo-bezowy na deser
Efekt: boskie przysmaki!

I mówiąc szczerze nasze malinowe cups wyszły jeszcze lepsze niż tiramisu cups.


ilość porcji: 6 szklaneczek
  • 1 opakowanie gotowych małych bezików
  • 1 opakowanie świeżych malin
  • 2 małe śmietany 30% lub 36%
  • łyżka cukru-pudru
  • mięta do dekoracji

Pokrusz beziki i wsyp na spód szklanki. Ubij śmietanę i dosłodź ją łyżką cukru-pudru. Następnie dodaj śmietanę do szklanek. Potem znów beziki, maliny, śmietana, beziki i maliny oraz mięta do dekoracji. Wstaw desery do lodówki i podawaj schłodzone.

Notka:
1. gotowe beziki możesz kupić w różnego rodzaju cukierniach lub wypiec samemu
2. zamiast malin możesz również użyć innych owoców

Bajecznie prosty przepis a smak niesamowity!

P.S
Więcej przepisów z naszego spotkania - już w niedalekiej przyszłości!









czwartek, 14 lipca 2011

krakersowy przekładaniec (bez pieczenia!)

I bardzo udana wizyta chrześniaka Sebastianka - ponad rocznego młodzieńca :) Uroczy, zabawny, rozrywkowy, energiczny... aż ciężko mi opisać tego małego kochanego szkraba!

Specjalnie na jego wizytę zrobiłam ciasto bez pieczenia, które dostałam od sąsiadki. Historia tego przepisu jest krótka - pewnego dnia przyszłam do domu i zobaczyłam na stole ciasto, które wyglądało jak z kawiarni. Zapytałam Mamy gdzie je kupiła i okazało się, że sąsiadka Kasia zrobiła je sama. Od razu pobiegłam po recepturę!


ilość porcji : w zależności od wielkości krojonych kawałków :)

  • 2 paczki słonych krakersów
  • 1 puszka mleka kondensowanego SŁODZONEGO
  • 2 małe śmietany 30%
  • 2 śmietan fixy
  • 1szklanka mleka
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 kostki masła
  • 4 żółtka
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 szklanka mąki
  • płatki migdałowe

Najpierw przygotuj budyń :
1. w pierwszej misce zagotuj 1/2 szklanki mleka, 1/2 szklanki cukru i 1/2 szklanki masła
2. w drugiej misce zmiksuj 1/2 szklanki mleka, 4 żółtka, 1 cukier waniliowy i 1 szklankę mąki
Dodaj 2. miskę do 1. miski i zagotuj aż powstanie jednolita masa budyniowa. Ostudź.

Ugotuj mleko kondensowane przez 2h na wolnym ogniu aż powstanie masa kajmakowa.

Przygotuj blachę., Na jej spód połóż krakersy. Na nie wyłóż budyń. Następnie znów krakersy. Potem kajmak, krakersy i śmietana ubita z fixami. Na koniec upraż migdały na odrobinie oleju i połóż na koniec. Wsadź do lodówki i podawaj schłodzone.

Notka:
1. jeśli nie chce Ci się gotować mleka kondensowanego - kup gotową masę krówkową. ale pamiętaj, że to nie to samo!
2. najlepiej byłoby kupić krakersy solone, ponieważ słodkie ciastka maślane itp. spowodują, że ciasto będzie przesłodzone




Po wykwintnym deserze, poszliśmy z Justyną i Sebą na plac zabaw (podobno największy w Polsce - ul. Obrońców Tobruku w Warszawie). Było fantastycznie! Mały dokazywał i właził wszędzie, gdzie się da. Nie mówiąc o tym, że ciasto po powrocie smakowało mu jeszcze bardziej niż przed wyjściem :) Cudownie mieć takiego kochanego chrześniaka! :) <3



Sebul z Mamą


śniadanie mistrzów

Nie ma nic lepszego niż przepyszne i pachnące śniadanie rano. Tym razem jest to kolejna wariacja naleśnika "grzybka" ale z bananami i musem malinowym.


ilość porcji: 2 naleśniki dla 1 osoby

Do przepisu na klasyczny naleśnik "grzybek" dodaj 1 banana i wymieszaj. Usmaż naleśniki a maliny rozgnieć. Możesz do nich dodać trochę cukru gdyby były zbyt cierpkie.

Moja siostra Agnieszka miała fantastyczny pomysł z tym śniadaniem. Kojarzy się z latem i pasuje do niego :)

wtorek, 12 lipca 2011

summer fruit cups

Wpis dedykuję Łukaszowi - koledze ze studiów - z okazji urodzin.
Sto lat (już!) 20-latku!:*

Pracowity wtorkowy poranek zaowocował owocowymi mini-deserami! Już z rana byłam na targu - a ponieważ staniały borówki amerykańskie i maliny - stwierdziłam, że zaszaleję :)


ilość porcji : wyszły mi 4 małe szklaneczki

  • 2 małe śmietany 36%
  • 3 łyżki cukru-pudru
  • opakowanie borówek
  • maliny
  • pokruszone słodkie wafelki od lodów

Przygotuj 4 szklaneczki. na spód każdej wsyp pokruszone słodkie wafelki. Możesz takie kupić np. w lodziarni Grycan za około 40gr sztuka (kup koło 4-6 takich wafli). Połóż na nie borówki. Ubij śmietanę z cukrem-pudrem i przełóż do rękawa cukierniczego. Na borówki połóż śmietanę. następnie maliny i znów śmietana. Na nią ponownie pokruszone wafle i biała masa. Na górze połóż owoce i włóż do lodówki. Podawaj schłodzone.

Notka:
1. możesz wykorzystać inne owoce, jeśli nie lubisz borówek
2. zamiast wafli dobre będą też płatki owsiane - mniej kaloryczne ;)

Moja siostra zajadała się dzisiaj deserem na śniadanie, bo wstała wtedy kiedy już przyszłam z zakupów :) Także istnieje również opcja "śniadaniowa".






Zapowiada się dzisiaj upał, więc lemoniada do tego będzie idealna!


Jeszcze raz spełnienia marzeń Łukasz z okazji urodzin - sam możesz sobie zrobić mini-tort urodzinowy ^^

środa, 6 lipca 2011

tiramisu cups

Ten wpis dedykuję najwspanialszym dziewczętom na świecie : Fasoli, Marczy i Hipisowi <3


Minimalizm zagościł do kuchni! Lekkie tiramisu w mniejszym wydaniu to alternatywna wersja klasycznego deseru, który kojarzy się z mnóstwem kalorii. Od dzisiaj nie musisz sobie odmawiać przyjemności!



Na spotkanie z Hipisem, Marczą i Fasolą wymyśliłam ten mini-deser, ponieważ jest prosty i szybko się go robi. Co więcej wygląda NAPRAWDĘ efektownie, pomimo swoich rozmiarów.
To, żeby razem coś ugotować, było pomysłem Marczy. A dodatkowo stało się okazją do zebrania we czwórkę jak "za dawnych, dobrych lat". I udało się!

Najpierw przyrządziłyśmy tiramisu, następnie lasagne (przepis znajdziesz tutaj :) ). Jak się łatwo domyślić - wszystko wyszło niesamowicie smaczne! I rozgrzało dyskusje na temat otwarcia pewnego lokalu... Ale tego nie zdradzę, żeby przyszła konkurencja nie czytała ^^ W każdym razie mamy cudowną wizję wspólnej współpracy w gastronomii.


A teraz pora na bajecznie łatwy i efektowny przepis na tiramisu cups.

ilość porcji: 4 małe szklaneczki

  • 1 serek mascarpone 250g
  • 1 śmietana mała 36%
  • 3 łyżki cukru-pudru
  • 1 opakowanie biszkoptów
  • kawa rozpuszczalna
  • zagotowana woda
  • 1 łyżka amaretto lub innego słodkiego i aromatycznego alkoholu
  • 1 gorzka czekolada
  • maliny lub borówki amerykańskie do dekoracji

Śmietanę ubij na sztywno mikserem. Dodaj cukier-puder i serek mascarpone. Zmiksuj. Biszkopty połam na mniejsze części. Połowę tabliczki czekolady rozpuść w kąpieli wodnej i odstaw do wystygnięcia. Zalej wrzątkiem kawę (około pół szklanki wody) i mieszaj aż troszkę przestygnie. Dodaj do kawy alkohol.

Deser będzie się składał z 3 warstw biszkoptów :
1. na spodzie - suche
2. w środku - maczane w kawie z alkoholem
3. na górze - suche

Ułóż pierwszą warstwę suchych biszkoptów na spód szklanki. Do rękawa cukierniczego nałóż masę ze śmietany i serka mascarpone i wyciśnij na biszkopty. Następnie druga warstwa - zanurz części biszkoptów w kawie i ułóż na śmietanie. Następnie polej biszkopty rozpuszczoną czekoladą. Teraz znów kolej na masę śmietankową. Na nią połóż trzecią warstwę biszkoptów - suchych. Na to znowu śmietana.

Włóż do lodówki, żeby desery się schłodziły. Przed podaniem zetrzyj kawałek czekolady, posyp tiramisu. Połóż owoce i podawaj.

Notka:
1. kawę zrób taką mocną jaką lubisz.
2. alkoholu dodaj tyle, żeby Ci smakowało. nie może być za dużo, bo będzie czuć sam alkohol
3. zrobiłam 3 warstwy biszkoptów suchych i mokrych, żeby deser nie był nudny i jednolity
4. jeśli masz inne owoce - ananas, brzoskwinię, czereśnie lub truskawki - możesz je spokojnie zastąpić malinami czy borówkami
5. deser jest na tyle elastyczny, że zamiast biszkoptów możesz dodać same owoce - wtedy deser będzie jeszcze mniej kaloryczny :)


Dziękuję dziewczynom za pomoc, bo miałyśmy dużo frajdy w robieniu deseru a, chyba musicie przyznać, wyszedł naprawdę zjawiskowo! :)





niedziela, 26 czerwca 2011

bananowy naleśnik "grzybek" z truskawkami

Na początku, kiedy założyłam bloga, umieściłam przepis na naleśnika "grzybka", który dostałam od koleżanki ze studiów Ani :) . A ponieważ lato się zaczęło - siostra poprosiła mnie o wersję "grzybka" bananowego z truskawkami.
Unowocześniona wersja wyszła cudowna! Naprawdę! Nie spodziewałam się, że wyjdzie aż tak dobre. Agnieszka była zachwycona. Na reszcie jakieś dobre śniadanie! ^^





ilość porcji: używając małej patelni wychodzą 2 naleśniki

dla przypomnienia:
  • 2 jajka
  • 2 czubate łyżki cukru
  • 2 czubate łyżki mąki
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego/śmietany
  • 1 banan pokrojony w dość drobne kawałki

 Jajka ubij z cukrem na gładką masę. Dodaj mąkę, jogurt i banana. Na patelnię wlej odrobinę oleju.
Nałóż ciasto, przykryj przykrywką i smaż na wolnym ogniu około 1,5-3 minuty. Przerzuć na drugą stronę.
Podawaj bezpośrednio po usmażeniu z żurawiną, śmietaną lub świeżymi owocami ( tutaj -> truskawki).


sobota, 7 maja 2011

bajkowe pucharki czekoladowe - DIY tutorial

Pucharki czekoladowe to świetne naczynia ekologiczne, których nie trzeba myć ani wyrzucać, ponieważ są do zjedzenia. I przy okazji wyglądają zjawiskowo.

Schemat wykonania jest banalny. Jednak, jak się okazuje po pęknięciu pierwszego balona i ubrudzeniu twarzy i ubrania czekoladą, nie jest to aż tak proste, na jakie wygląda...



  • 5 tabliczek czekolady (na około 25 pucharków)
  • balony wodne 
  • 4 śmietany 30%
  • 2 śmietan-fixy
  • wanilia
  • amaretto


Napompuj balony.



Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej na małym ogniu. Gdy się cała rozpuści, ostudź ją - włóż do garnka z zimną wodą i mieszaj aż wystygnie. Gdy będzie miała letnią temperaturę - zamocz napompowany wcześniej balon do połowy. Następnie połóż na papierze do pieczenia. Czekolada zaschnie w około 20 minut, ale najlepiej poczekać dłużej dla pewności.






Jak pozbyć się balonika? Polecam filmik :)




Wtedy wszystkie pucharki wyglądają następująco:




Ubij śmietanę mikserem i wsyp śmietan-fixy. Możesz dodać trochę cukru-pudru do smaku. Dodaj wanilię i kilka kropel amaretto. Krem przełóż do pucharków i podawaj schłodzone z owocami.

Notka:
1. pojemnik na czekoladę powinien być wysoki dość wąski, dlatego użyłam plastikowego pojemnika
2. jeśli czekolada będzie za gorąca, balonik pęknie. mnie przytrafiło się to dwa razy i zapewniam, że nie jest to przyjemne uczucie ^^
3. polecam przechowywać pucharki w lodówce - w przeciwnym razie roztopią się


Mówiąc szczerze nie wierzyłam, patrząc na przepis, że to rzeczywiście wyjdzie, jednak udało się!

Pucharki podałam gościom na wczorajszej imprezie urodzinowej - nie został ani jeden! Wszyscy byli pod wrażeniem. W sumie - to dobra zabawa, ale męczyłam się z balonikami do drugiej w nocy poprzedniego dnia. Ale... liczy się efekt :)




poniedziałek, 25 kwietnia 2011

magnoliowe ciasteczka z marmoladą

Dzień 25.04 został ogłoszony Dniem Magnolii.

Z tej okazji (jak wyczytałam w sobotnim "Co jest grane") można się przejść po Ogrodzie Botanicznym w Powsinie - ul. Prawdziwka 2, godz. 10-18 - z rodziną i przyjaciółmi lub z przewodnikiem (wycieczki godz. 11 i 13).

Będzie można podziwiać te piękne drzewa (czy raczej krzewy), które nie tylko mają właściwości lecznicze, lecz są również używane (sproszkowane liście magnolii japońskiej) jako przyprawa do ryżu na Dalekim Wschodzie.

Ponieważ jestem przy temacie kwiatów, zrobiłam na Święta Wielkiej Nocy kruche ciasteczka przepisu mojej Babci. Ciasto jest delikatne i fantastycznie się łamie wydając przy tym charakterystyczny trzask. Dlatego tak bardzo lubię ten przepis i mam do niego sentyment :)




  • 500g mąki
  • 1 kostka margaryny
  • czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 130g cukru
  • 1 całe jajko
  • 1 żółtko
  • pół małego pojemniczka śmietany Szefa Kuchni 22%
  • 2 łyżki oleju
  • dżem z Biedronki

Z mąki usyp na środku stolnicy kopczyk, dodaj miękką margarynę i proszek do pieczenia. Weź duży nóż i siekaj margarynę mieszając ją jednocześnie z mąką i proszkiem. Następnie dodaj resztę składników. Szybko zagnieć tak, żeby ciasto trzymało się dość zwarcie bez zbytniego wyrabiania i wsadź je do lodówki na 1h albo do zamrażarki (w siatce foliowej lub w papierze od mąki).

Wyjmij ciasto, poczekaj aż zrobi się miękkie. Posyp stolnicę mąką, urwij kawałek ciasta i rozwałkuj na dość cienki placek (bo ciasto jeszcze urośnie). Weź ulubiony kształt foremek i wykrawaj z ciasta ciasteczka. Ja wybrałam kwiatki i koniczynę, ponieważ są bardzo wiosenne :)

Ciastka przełóż na pergamin do pieczenia, który wsadzisz do blachy. Na środek każdego ciastka, małą łyżeczką nałóż trochę dżemu. Wbrew pozorom dżem z Biedronki jest fantastyczny do tych ciastek - jest zwarty, nie rozlewa się i jest tani :D Ja użyłam truskawkowego.

Włóż blachę do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 10minut i potem jeszcze przygrzej 2 minuty od góry aby ciastka się zarumieniły.

Notka:
1. ciasto możesz trzymać w zamrażarce i rozmrozić wtedy, kiedy dopadnie Cię ochota na kruche ciasteczka. rozmraża się w około 2h
2. wybierz dżem, który najbardziej Ci odpowiada. ostrzegam! smak różany z Biedronki jest bardzo perfumowany, dlatego nie smakuje najlepiej.
3. jeśli ciasteczka po podanym czasie nie są wystarczająco rumiane, potrzymaj je jeszcze chwilę w piekarniku ale uważaj żeby ich nie spalić, bo dzieje się to bardzo szybko!


Życzę Wam pięknie pachnącego, wiosennego i chrupiącego dnia z nutką magnolii w tle :)

P.S
polecam także wiele innych wielkanocnych smakołyków:
florentynki owsiano - bakaliowe
tort orzechowy
- śmigusowy mazurek








zrobione przez Agi

zrobione przez Agi





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...